Krótka odpowiedź: większość stron firmowych, które buduję, zaczyna się od 5000 €, w stałej cenie, z kwotą i terminem na piśmie przed rozpoczęciem prac. Prosta strona z kilkoma podstronami może pozostać blisko tej ceny początkowej; wielojęzyczna strona z CMS-em, niestandardowymi sekcjami i integracjami kosztuje więcej. Oferty znacznie poniżej tej kwoty często opierają się na szablonie, a dużo wyższe wyceny strony marketingowej mogą uwzględniać koszty agencji zamiast dodatkowego zakresu strony. (Wyjątek: gdy „strona" potrzebuje kont, dashboardów albo płatnych funkcji, to już produkt — a praca produktowa zasadnie kosztuje znacznie więcej. Gdzie leży ta granica i cała drabina od 0 € po sześć cyfr — to osobny artykuł: koszt web developmentu według budżetu.)
To odpowiedź na pytanie z tytułu. Reszta artykułu wyjaśnia, co podnosi koszt ponad cenę początkową, żebyś umiał przeczytać każdą wycenę, nie tylko moją.
Co naprawdę wpływa na cenę
Dwie strony mogą wyglądać podobnie i kosztować zupełnie inaczej. Oto czynniki, które realnie zmieniają kwotę:
1. Liczba unikalnych projektów podstron
To największy czynnik. „Strona z 10 podstronami" może potrzebować tylko 3 unikalnych projektów — strona główna, szablon treści, kontakt — a pozostałe 7 korzysta z szablonów. Albo może potrzebować 10 naprawdę różnych układów. To w projektowaniu znika czas seniora; szablony tanio się wypełnia, drogo wymyśla.
Taniej: mało unikalnych układów, sekcje wielokrotnego użytku. Drożej: każda podstrona to osobna kompozycja.
2. Gotowość treści
Jeśli Twoje teksty, zdjęcia i case studies istnieją i są dobre, wykonawca składa. Jeśli nie — ktoś musi je napisać, ustrukturyzować i pozyskać, a „treści wyślemy w przyszłym tygodniu" to najczęstszy powód, dla którego projekty się przeciągają. Niektóre wyceny zawierają copywriting; większość po cichu zakłada, że wszystko dostarczysz sam.
Taniej: treści gotowe. Drożej: copywriting, zdjęcia albo strategia treści są częścią zlecenia.
3. CMS: czy chcesz edytować sam?
Strona w pełni statyczna jest najtańsza w budowie i najszybsza w działaniu — ale każda zmiana tekstu przechodzi przez developera. CMS (przyjazny panel, w którym edytujesz podstrony, publikujesz wpisy, podmieniasz zdjęcia) to dodatkowa praca: modelowanie treści, panel, podglądy.
Jeśli publikujesz co tydzień — CMS się zwraca. Jeśli strona zmienia się dwa razy w roku, płacenie za CMS to kupowanie ciężarówki do wożenia zakupów.
4. Integracje
Formularze, kalendarze rezerwacji, płatności, newsletter, CRM, analityka. Każda integracja z osobna jest mała; pięć razem to znacząca część budowy — a te kapryśne (nieudokumentowane API, stare systemy) potrafią pochłonąć całe dni.
5. Wielojęzyczność
Drugi język to nie „ta sama strona dwa razy", ale nie jest też darmowy: każdy szablon musi pomieścić teksty różnej długości, struktura URL i hreflang muszą być poprawne dla SEO, a ktoś musi zarządzać tłumaczeniami. Wielojęzyczność zwiększa więc zarówno zakres wdrożenia, jak i pracę nad treścią.
6. Funkcje niestandardowe vs typowe wzorce
Standardowa strona marketingowa to znany problem — dlatego w ogóle możliwa jest stała cena. Konfigurator, portal klienta, kalkulator z logiką biznesową — to praca produktowa, nie „strona". Też da się ją wycenić, ale osobno (i szczerze mówiąc, często to początek rozmowy o MVP, a nie pozycja w wycenie strony).
Co za 5000 €+ dostajesz u mnie — i co ta sama kwota kupuje gdzie indziej
Od tej ceny początkowej moje projekty zawierają:
- Indywidualny projekt — nie kupiony motyw z podmienionymi kolorami
- Ręcznie napisany, szybki kod — taki, który dobrze wypada w Core Web Vitals, które Google mierzy, a użytkownicy czują
- Strukturę SEO od pierwszego dnia — poprawne nagłówki, metadane, sitemapę, indeksowalną treść; nie wtyczkę doklejoną później
- CMS, jeśli go potrzebujesz — żeby zmiany tekstów i zdjęć nie wymagały mnie
- Mobile-first — żeby strona działała prawidłowo także dla użytkowników telefonów
- Wszystko należy do Ciebie — kod, domena, konta hostingowe i treści, więc zmiana wykonawcy nie oznacza utraty strony
Teraz szczere porównanie. Agencje mogą wyceniać porównywalny zakres kilkukrotnie wyżej, ponieważ kwota może pokrywać także account managerów, project managerów, prowizje sprzedaży i biuro. Pracujesz ze mną jako jednym doświadczonym specjalistą, więc większa część budżetu może trafić w samą stronę, a proces realizacji może być krótszy. Są projekty, w których pełny zespół jest naprawdę potrzebny; strona firmowa na 6–10 podstron rzadko go wymaga. Gdy projekt potrzebuje dodatkowych rąk albo wąskich umiejętności, angażuję niezależnych specjalistów, z którymi już pracuję — pod konkretne zadanie, a nie stały zespół wliczony w każdą cenę.
Na drugim biegunie bardzo tanie oferty (kilkaset euro) zwykle dostarczają szablon z page buildera. Pierwszego dnia może wyglądać dobrze. Koszty pojawiają się później — i o tym niżej.
Sygnały ostrzegawcze w tanich ofertach
Jeśli wycena jest drastycznie poniżej rynku, zwykle stoi za tym jedno z poniższych:
- Brak struktury SEO. Strona wygląda na kompletną, ale wyszukiwarki mogą mieć trudność z jej odczytaniem: zła hierarchia nagłówków, brak metadanych, treść niewidoczna dla robotów. Późniejsza naprawa tworzy drugi koszt.
- Uzależnienie od page buildera. Zbudowane na zamkniętej platformie, z której nie ma eksportu. Chcesz odejść? Budujesz od zera. Prawdziwą ceną jest opłata miesięczna — płacona wiecznie.
- To nie jest Twoje. Wykonawca rejestruje domenę na siebie, trzyma konto hostingowe albo „licencjonuje" Ci projekt. Gdy relacja się psuje, Twoja strona staje się kartą przetargową.
- „Nielimitowane poprawki" bez zakresu. Brzmi hojnie; znaczy, że nic nie zdefiniowano, więc niczego nie da się skończyć. Takie projekty się nie kończą — zostają porzucone.
- Brak dbałości o wydajność. Przeładowane motywy i 40 wtyczek mogą dać strony ładujące się 6+ sekund. Wolna strona może tracić odwiedzających i widoczność w wyszukiwarce, przez co rabat zmienia się w późniejszy koszt biznesowy.
- Cena za godzinę, suma nieznana. Jeśli nikt nie chce się zobowiązać do sumy, suma nie zaskoczy Cię pozytywnie.
Pytania, które warto zadać każdemu wykonawcy
Wyślij je każdemu, kto Cię wycenia — mnie też. Uczciwi wykonawcy odpowiadają na nie z łatwością; wzorzec unikania mówi wszystko.
- Czy cena jest stała i czy zakres jest spisany? Jeśli nie: co dokładnie się dzieje, gdy zajmie to dłużej niż szacowano?
- Co dokładnie jest w cenie? Projekt? Copywriting? Struktura SEO? CMS? Ile unikalnych układów podstron?
- Kto jest właścicielem kodu, domeny i kont hostingowych? Najbezpieczniej, gdy od pierwszego dnia wszystko jest zapisane na Ciebie.
- Czy mogę odejść? Jeśli się rozstaniemy, czy inny developer przejmie stronę bez budowania od nowa?
- Jak będę widzieć postępy? Cotygodniowe demo czy cisza aż do „wielkiego odsłonięcia"?
- Co po starcie? Kto naprawia błędy i jak długo? Ile kosztują zmiany?
- Czy mogę zobaczyć działające strony, które zbudowałeś — i porozmawiać z tymi klientami?
- Jaka jest moja część pracy i kiedy? (Treści, feedback, akceptacje — i co się dzieje z terminem, jeśli się spóźnię.)
Kompetentny developer powinien odpowiedzieć na te pytania jasno. Wahanie przy pytaniach 1 i 3 jest poważnym sygnałem ostrzegawczym.
Jak prowadzę projekt strony
Żebyś mógł porównać proces stojący za moimi liczbami:
- Bezpłatna 20-minutowa rozmowa. Opowiadasz o firmie i o tym, co strona ma robić. Ja zadaję powyższe pytania — w drugą stronę.
- Stała wycena na piśmie. Zakres, cena, termin, co dostarczasz Ty i kiedy. Jeśli nie jestem właściwą osobą, powiem to i wskażę kierunek.
- Cotygodniowe demo. Co tydzień widzisz prawdziwą stronę na podglądzie. Bez niespodzianek na końcu, a korekty kursu dzieją się, póki są tanie.
- Start — i wszystko jest Twoje. Kod, domena, hosting, dostęp do CMS, treści. Przekazanie udokumentowane.
- Odpowiadam w ciągu 24 godzin. W trakcie projektu i po nim. Strona to relacja, nie transakcja.
To model stojący za ponad 120 wdrożeniami przez 10+ lat, z Warszawy dla klientów w UE i poza nią.
Przypadki pokrewne: redesign i MVP
Dwie sytuacje, które wyglądają jak „strona", ale wyceniają się inaczej:
- Masz już stronę, która nie działa jak powinna. Redesign często może wykorzystać Twoje treści i strukturę, co zmienia rachunek — czasem w dół, czasem w górę (migracje mają swoje pułapki).
- Twoja „strona" to tak naprawdę produkt. Jeśli użytkownicy potrzebują kont, dashboardów albo płatnych funkcji, opisujesz aplikację. MVP zaczyna się od 5000 € w stałej cenie i jest gotowe w 2–4 tygodnie; większe aplikacje wyceniam etapami, żebyś nigdy nie podpisywał się pod jedną straszną liczbą.
Spisany zakres pozwala uzyskać wiarygodną wycenę
Naprawdę najszybszy sposób, by dowiedzieć się, ile kosztuje Twoja strona: umów bezpłatną 20-minutową rozmowę. Dostaniesz stałą cenę i termin na piśmie — a jeśli nie będę właściwą osobą, przynajmniej wyjdziesz wiedząc, jak wygląda uczciwa wycena Twojego projektu.
