Wytyczne jakości Google kręcą się wokół E-E-A-T: Experience, Expertise, Authoritativeness, Trust (doświadczenie, ekspertyza, autorytet, zaufanie). To nie pojedynczy czynnik rankingowy, który można włączyć — to rama, przez którą systemy Google (i ludzcy oceniający jakość) decydują, czy treść zasługuje na widoczność. Od aktualizacji Helpful Content pytanie „kto to napisał i dlaczego mam mu wierzyć" jest wszyte w główny ranking.
A w 2026 roku sygnały zaufania mają drugiego konsumenta: silniki AI. Gdy ChatGPT albo Perplexity wybiera źródło do zacytowania, weryfikowalne autorstwo, daty i pochodzenie treści ważą bardzo dużo. Ta sama praca opłaca się podwójnie.
Pokazuj prawdziwego autora — wszędzie
Anonimowa treść to najtańsza rzecz w internecie — i tak też jest rankowana. Każda istotna strona powinna odpowiadać na pytanie „kto to napisał":
- Podpis z prawdziwym imieniem i zdjęciem przy każdym artykule i przewodniku.
- Strona autora (
/about) z realnymi kwalifikacjami: lata doświadczenia, prawdziwe projekty, linki do profili. - Schema
Personspinająca całość — tablicasameAsto sposób, w jaki maszyny weryfikują, że istniejesz poza własną witryną:
const personSchema: WithContext<Person> = {
"@context": "https://schema.org",
"@type": "Person",
"@id": `${baseUrl}/#person`,
name: "Vlad Sedenko",
jobTitle: "Web Product Developer",
url: `${baseUrl}/about`,
sameAs: [
"https://www.linkedin.com/in/sedenko/",
"https://github.com/your-handle",
],
knowsAbout: ["Next.js", "Technical SEO", "Web performance"],
};
Odwołuj się do tego samego @id z pola author każdego artykułu — cała treść powinna prowadzić do jednej weryfikowalnej tożsamości.
Zaufanie to struktura, nie dekoracja
- Schema Organization w głównym layoucie: nazwa prawna, logo, dane kontaktowe.
- Strona kontaktowa z prawdziwymi danymi — e-mail i informacje o firmie, nie tylko formularz. Oceniający Google sprawdzają to wprost; kupujący tym bardziej.
- HTTPS wszędzie, bez mieszanej zawartości — to podstawa, ale zepsuta kłódka wciąż natychmiast zabija zaufanie.
- Widoczna polityka prywatności i polityka cookies (w UE to także wymóg prawny).
Uczciwe daty i utrzymywana treść
- Pokazuj
datePublishedidateModified— na stronie i w danych strukturalnych. PodbijajdateModifiedtylko przy realnych zmianach: udawanie świeżości jest wykrywalne i osłabia sygnał. - Przestarzała treść techniczna to sygnał anty-zaufania. Przewodnik polecający wycofane API mówi Google i czytelnikowi: nikt nie utrzymuje tej witryny. Planuj przeglądy treści jak aktualizacje zależności.
Cytuj źródła i pokazuj dowody
- Linkuj do źródeł pierwotnych — dokumentacji, badań, specyfikacji. Witryny, które cytują, są rankowane jak źródła referencyjne, a nie farmy treści. Nie dawaj nofollow porządnym źródłom.
- Pokazuj doświadczenie z pierwszej ręki — pierwsze E. Prawdziwe zrzuty ekranu, prawdziwe liczby z prawdziwych projektów, case studies z nazwanymi wynikami. „Zmniejszyliśmy LCP z 4,1 s do 1,8 s" bije akapit ogólnych porad — i dokładnie takie konkretne, weryfikowalne twierdzenia cytują silniki AI.
- Opinie z imionami i firmami. Prawdziwe recenzje produktu można oznaczać schemą
Review/AggregateRating— ale nigdy ich nie fabrykuj: fałszywa schema recenzji to magnes na ręczne kary.
Checklista:
- Każdy artykuł ma nazwanego autora z linkiem do prawdziwej strony autora
- Schema
PersonzsameAsdo LinkedIn/GitHub; jeden@idwe wszystkich treściach - Schema
Organization, prawdziwe dane kontaktowe, polityka prywatności -
dateModifiedwidoczny i uczciwy; przestarzałe przewodniki zaktualizowane lub usunięte - Źródła podlinkowane; twierdzenia poparte liczbami z pierwszej ręki i case studies