Rozwiązania

Moja strona na WordPressie jest stara i przestarzała — co zrobić?

Stara strona nie tylko źle wygląda — jest wolna, niewygodna w aktualizacji i po cichu podkopuje zaufanie przy każdej wizycie. Obawa jest zawsze ta sama: „jeśli ją przebuduję, czy stracę pozycje w Google?”. Nie musisz.

Przestarzała strona na WordPressie rzadko jest tylko problemem kosmetycznym. Przez lata motyw został w tyle, wtyczek przybywało, a każda drobna zmiana stała się negocjacją z page builderem, który się z Tobą kłóci. Tymczasem odwiedzający oceniają Twoją firmę w kilka pierwszych sekund, a design sprzed pięciu lat, który wolno się ładuje i rozpada na telefonie, opowiada im niewłaściwą historię — niezależnie od tego, jak dobra jest Twoja praca.

Prawdziwym powodem, dla którego ludzie to znoszą, jest strach, a nie obojętność. Przez lata zapracowałeś na realne pozycje w Google i ruch organiczny, a obawa, że redesign je wymaże, trzyma Cię przy stronie, z której już wyrosłeś. Ta obawa jest rozsądna, ale bierze się z przebudów robionych niedbale — nie z samej przebudowy. Zrobiona porządnie, z przemyślanymi adresami URL, treścią i przekierowaniami, przebudowa chroni Twoje pozycje, zamiast nimi ryzykować.

01 / Analysis

Oznaki, że to o Tobie

  1. 01Design wygląda na lata za Twoją rzeczywistą jakością pracy
  2. 02Jest wolna, a edycja czegokolwiek to walka z motywem albo telefon do developera
  3. 03Nie jest mobilna i wygląda na zepsutą na telefonach
  4. 04Unikasz wysyłania do niej ludzi, bo źle Cię reprezentuje

02 / Analysis

Dlaczego tak się dzieje

  1. 01Motyw i wtyczki, które nigdy nie były aktualizowane i teraz się gryzą
  2. 02Lata łatek, page builderów i zalegającego kodu nawarstwione na wierzchu
  3. 03Design zbudowany pod to, jak sieć wyglądała pięć lat temu
  4. 04Brak jasnej struktury, więc i odwiedzający, i Google mają problem, by ją zrozumieć

03 / Analysis

Jak to naprawiam

  1. 01Audytuję obecną stronę, jej treść i pozycje, zanim czegokolwiek dotknę
  2. 02Przeprojektowuję ją z czystą strukturą i nowoczesnym, responsywnym interfejsem
  3. 03Zostawiam WordPressa, jeśli to dla Ciebie właściwe, albo migruję na szybszy nowoczesny stack
  4. 04Zajmuję się przekierowaniami, metadanymi i strukturą, by pozycje przeszły razem z Tobą

Jak bym do tego podszedł

Pracuję jako starszy developer bezpośrednio, a nie project manager przekazujący Cię juniorowi. Zanim czegokolwiek dotknę, robię pełny obraz obecnej strony: które podstrony przynoszą ruch, na jakie frazy się pozycjonujesz, jak zbudowane są adresy URL i która treść naprawdę zasługuje na miejsce. Ta mapa właśnie chroni Twoje pozycje — mówi mi dokładnie, co trzeba zachować i przekierować, żeby nic wartościowego po cichu nie zniknęło podczas przebudowy.

Dalej zostawiam to, co działa, i wymieniam to, co nie. Jeśli WordPress naprawdę pasuje do tego, jak edytujesz i publikujesz, modernizuję go, zamiast na siłę migrować dla samej migracji; jeśli to sama platforma Cię hamuje, przenoszę Cię na szybszy, czystszy stack i porządnie ustawiam przekierowania. Tak czy inaczej dostajesz nowoczesną, responsywną stronę, którą sam zaktualizujesz, i decyzję wytłumaczoną po ludzku, a nie przebudowę sprzedaną jako jedyna opcja.

Efekt

Nowoczesna, szybka strona, która oddaje jakość Twojej firmy i utrzymuje pozycje, na które już zapracowałeś — z opcją łatwej samodzielnej edycji.

Dowód z powiązanej realizacji

Stara strona nie tylko źle wygląda — jest wolna, niewygodna w aktualizacji i po cichu podkopuje zaufanie przy każdej wizycie. Obawa jest zawsze ta sama: „jeśli ją przebuduję, czy stracę pozycje w Google?”. Nie musisz.

Częste pytania

Czy stracę pozycje w Google, jeśli przebuduję stronę?

Nie, jeśli przebudowa jest zrobiona porządnie. Pozycje traci się, gdy adresy URL zmieniają się bez przekierowań, gdy usuwa się treść albo wyrzuca strukturę strony — a tego wszystkiego da się uniknąć. Najpierw audytuję Twoje obecne pozycje i strukturę URL, potem zachowuję treść, którą Google ceni, i mapuję stare adresy na nowe z poprawnymi przekierowaniami, żeby pozycja w wyszukiwarce przeszła razem z Tobą.

Zostać na WordPressie czy migrować na coś innego?

To zależy od tego, jak realnie pracujesz, a nie od mody. Jeśli publikujesz często i polegasz na edytorze WordPressa i jego wtyczkach, zwykle właściwe jest zostać przy zmodernizowanym WordPressie. Jeśli strona jest w większości statyczna, a to platforma czyni ją wolną i niewygodną, lepiej posłuży Ci lżejszy nowoczesny stack — powiem Ci uczciwie, co pasuje do Twojego przypadku, zamiast domyślnie wybierać to, co sam wolę budować.

Ile trwa przebudowa i ile kosztuje?

Dla typowej strony małej firmy to zwykle kwestia kilku tygodni, a nie miesięcy, a koszt zależy od liczby podstron i indywidualnych funkcji. Po wstępnym przeglądzie podaję Ci z góry ustalony zakres i cenę, więc nie ma niespodzianek. Będziesz dokładnie wiedzieć, co jest w cenie, zanim ruszą prace.

Czy po zakończeniu będę mógł sam edytować stronę?

Tak — to świadomy cel, a nie dodatek na koniec. Buduję stronę tak, by rzeczy, które zmieniasz często, dało się łatwo edytować bez dotykania kodu i bez walki z page builderem. Pokazuję Ci też, jak to działa, i zostaję do dyspozycji, jeśli później zechcesz wsparcia, żebyś nigdy nie musiał czekać na developera przy prostej aktualizacji.

Usługa, która to rozwiązuje

Redesign strony
Bezpłatny przegląd strony
Vlad Sedenko, Web Product Developer · 10+ lat

Vlad Sedenko

Web Product Developer · 10+ lat

Osobiście ustalam zakres, buduję i wdrażam rozwiązanie — bez account managerów i przekazywania między ludźmi. Pracujesz bezpośrednio z developerem, który wykonuje pracę.

LinkedIn